|
Biznesmen tłumaczy swojej żonie najnowszy interes:
- Podpisujemy umowę na trzy lata. On daje pienišdze ja dowoiadczenie.
- No, a co będzie za trzy lata?
- On będzie miał dowiadczenie a ja pienišdze...
Dodany: 2007.02.20 / 23:06:28 Autor:
sejgo Ocena: 0.00
Komentarzy: 0
[więcej...]
Otwierajšc nowe centrum handlowe pewien biznesmen otrzymał wišzankę kwiatów. Zastanowiła go zawartoć dołšczonego bileciku:
"Będzie nam ciebie brakować - koledzy".
Kiedy próbował odgadnšć od kogo mogš pochodzić te kwiaty zadzwonił telefon. Była to kwiaciarka, która przepraszała, ze przesłała niewłaciwa wišzankę.
- Och, nie ma za co - powiedział właciciel supermarketu. - Jestem biznesmenem, wiec wiem, że takie rzeczy się zdarzajš.
- No tak, - dodała kwiaciarka - ale pańska wišzanka w wyniku tej pomyłki została wysłana na pogrzeb.
- Ciekawe... A co było napisane na bileciku? - zapytał przedsiębiorca.
- "Gratulacje z powodu nowej lokalizacji".
Dodany: 2007.02.20 / 23:06:18 Autor:
sejgo Ocena: 0.00
Komentarzy: 0
[więcej...]
Dwaj biznesmeni idš ulicš rozmawiajšc. Nagle jeden szarpie drugiego za rękaw i przecišga gwałtem na drugš stronę ulicy.
- Co ty...- broni się zaskoczony kolega.
- Cii... tam szedł mój radca prawny... Ile razy mnie spotyka, pyta: 'Jak interesy', potem pokiwa głowš, a nazajutrz przysyła rachunek za konsultację...
Dodany: 2007.02.20 / 23:06:05 Autor:
sejgo Ocena: 0.00
Komentarzy: 0
[więcej...]
Spotyka się dwóch biznesmenów:
- Słuchaj, zauważyłem, że w twojej firmie wszyscy przychodzš do pracy bardzo wczenie. Jak ty to robisz?
- Prosty trick! Mam dwudziestu pracowników i piętnacie miejsc parkingowych...
Dodany: 2007.02.20 / 23:05:55 Autor:
sejgo Ocena: 0.00
Komentarzy: 0
[więcej...]
|